Kliknij tutaj --> 馃彃 kms nie potrafie zapomniec tekst

Lyrics, Meaning & Videos: Gwiezdzisty bilet, Deszczowe lzy, To bylas Ty, Za nasza milosc, Przyjedz tu, Tyle sl贸w, Zapomniec Cie nie umiem, Hej Ty mi graj, Slodko spij, Dziewczyno jedyna, Lato z komarami, Hej wedrowcze, Tylko Ty (Jedynie Ty), Cyganska Nie ma rzeczy niemo偶liwych Lyrics: W 偶yciu nie ma rzeczy niemo偶liwych / Tak m贸wili Sparta艅czycy przed przegran膮 / Mimo tego, 偶e Persowie ich wybili / To nie o nich si臋 uczymy na historii Stream K.M.S - Nie Oddalaj Sie Ode Mnie. (Prod. By Deathcore) Video by GrzywN on desktop and mobile. Play over 320 million tracks for free on SoundCloud. Witajcie, Mam 31 lat, 7letnie dziecko, kt贸re wychowuje osobno z jego ojcem. Mam ju偶 w miar臋 pouk艂adane 偶ycie: dach nad g艂ow膮, zdrowe dziecko, prac臋, samoch贸d. Jednak od 5 lat jestem sama. Check out Nie potrafie zapomniec by Pretekst on Amazon Music. Stream ad-free or purchase CD's and MP3s now on Amazon.com. Site De Rencontre Nord Pas De Calais Gratuit. Do艂膮czy艂: 2010-08-10 Miasto: Liczba post贸w: 91 29 wrze艣nia 2010, 13:23 Jesetm ze swoim facetem 3 lata....dwa lata temu zapomnial wylogowac poczte...okazalo sie ze to byla poczta jego bylej...stweirdzial po nazwisku wlasciciela konta bo widzila jak ona se nazywala...on do dzisiaj uzywa tej poczty..sklamal ze to jego poczta ale ze ma tyle poczt i musial zalozyc na jej nazwisko..wiem ze to nieprawda bo bylam wsciekla i przegladalam cala poczte i byly tam adresy kolesi i wustawieniach profilu pasujace opcje do kobiety...co lubi..czyli uroda moda itp...a wiadmo kolesie sie nie interesuja taki sprawami....Podobna sytucja byla w tym samym okresie z jej numerem telefonu..mial jej numer w komorce..niby mial usunac a zmienil nazwe....powiedzialam mu o tym ze mnie oklamal i nie usunal dopiero wtedy skasowal.. To bylo dwa lata temu....a mnie do dzisiaj to boli...tymbardzij ze ta poczte dalej ma...zmienil na nia reklamy..tez jesstem swinia bo znam haslo i patrze na ta poczte co jakis czas...najchetniej wzielabym i usunela ta poczte...skoro to bylo konto jego bylej ona tez zna to haslo...typowo babskie haslo...neiw iem co myslec... Czy ja przesadzam,powinnam nie wracac do tego tematu??zapomniec,sama nie wiem czego mnie tak to boli....moze dlatego ze on kiedys o niej nie mogl zapomniec..??Chyba jestm poprostu zazdrosna...:( 29 wrze艣nia 2010, 15:13 wiesz ja mam podobnie do Ciebie te偶 nie potrafi臋 zapomnie膰 niekt贸rych rzeczy, kt贸re bol膮 mnie do dzi艣, a dawno to ju偶 min臋艂o i si臋 nie powtarza. M臋czy mnie to bardzo i wola艂abym 偶eby to si臋 nigdy nie pr贸buje sama sobie o t艂umaczy膰 na sw贸j spos贸b i staram si臋 o tym nie my艣le膰 Do艂膮czy艂: 2010-01-01 Miasto: Liczba post贸w: 6674 29 wrze艣nia 2010, 16:33 Te, w艂a艣nie. Zmie艅 has艂o i miej w p贸藕niej si臋 czad! Do艂膮czy艂: 2008-01-22 Miasto: Koniec 艢wiata Liczba post贸w: 19463 29 wrze艣nia 2010, 16:52 Nie masz wi臋kszych problem贸w? Zazdroszcz臋... Do艂膮czy艂: 2010-08-10 Miasto: Liczba post贸w: 91 29 wrze艣nia 2010, 17:45 Mmaniak...wyzywac...mialam na mysli klocic...wystarczy zmienic wyrazenie i odrazu panika...mialam na mysli klocic..wyzywac znaczy co innego moj blad w pisowni...nigdy sie nie wyzywamy...jakos wybrne z sytucji...albo rybka albo akwarium...klamac i usunac albo zapomniec...dzieki za cocochanelll 29 wrze艣nia 2010, 18:34 a on ciebie tez tak bardzo kocha jak ty jego ?a ja swinia jestem i mojemu wykasowalam numer na jego oczach od eks ...nie pozwalam odbierac ani wydzwaniacjestem terorystka no i ciul !bylo mnielo jak ktos wyzej powiedzial - to tym bardziej nie powinein tej poczty uzywac ...tez jestem strasznie zadzrosna penelopa40 Do艂膮czy艂: 2010-03-21 Miasto: makaa Liczba post贸w: 8 29 wrze艣nia 2010, 21:37 Po co kasowa膰 poczt臋? Znasz has艂o :-))Wejd藕 na poczt臋 i zmie艅 has艂o...i po da rady odkr臋ci膰. Pozdrawiam i nie martw si臋:-)) Do艂膮czy艂: 2010-08-10 Miasto: Liczba post贸w: 91 29 wrze艣nia 2010, 21:52 mowi ze kocha..wiem ze kocha ale ja chyba bardziej...zreszta faceci nie okazuja tak uczuc jak my...nie wiem co zrobie z ta zasrana poczta ..narazie zostawie..na kontrole chyba...bo skoro to byla jego bylej poczta to ona tez zna haslo...nie wiem nie wiem.................w tym samym okresie kilka spraw dotyczylo jego ylej dlatego mnie tak to boli...najpierw numer zdjecie w portfelu(ktore podarlam na jego oczach)a pozniej ta poczta....najpierw mi kiedys opowiadal jak to z niej ku....bo go zdradzila a poznije zdjeicie w porfleu...tlumaczyl sie ze to pamiatka..wiecpowiedzialm mu wtedy ze fajna pamitaka po ku.....sam tak mowil..ale nosil-to tak dla wyjasnienia zeby ktos nie pomyslal ze jestem furiatka...heh...wkurza mnie to czemu nie moge zapomniec.........musze Do艂膮czy艂: 2010-08-30 Miasto: Pozna艅 Liczba post贸w: 2228 29 wrze艣nia 2010, 23:34 Nie wiem, czy usuni臋cie poczty zma偶e problem. Czy on b臋dzie mia艂 t臋 poczt臋 czy nie to i tak nie zmieni tego, co czuje i jak si臋 zachowuje. Najlepsza by艂aby tutaj szczera rozmowa. Skoro si臋 kochacie i jeste艣cie ze sob膮 tak d艂ugo to to powinno tylko uzdrowi膰 zwi膮zek. Zyskasz poczta nie jest tutaj g艂贸wnym problemem. Do艂膮czy艂: 2008-05-31 Miasto: Wroc艂aw Liczba post贸w: 3504 3 pa藕dziernika 2010, 12:37 Ale na niekt贸rych portalach, jak nie u偶ywa si臋 konta 3 miesi膮ce to sami kasuj膮, wi臋c mo偶e po prostu sama na ni膮 nie wchod藕 i sprawa sama si臋 wyja艣ni. Do艂膮czy艂: 2010-05-15 Miasto: West Vlanderen Liczba post贸w: 3352 29 listopada 2010, 20:07 O matko trzeba by艂o gada膰 jak to si臋 wydarzy艂o , gdyby mi facet co艣 wypomnia艂 z przed 2 lat sama bym si臋 w艣ciek艂a! Niestety z艂e rzeczy pami臋ta si臋 zawsze , pr臋dzej o dobrych si臋 zapomnina. #321 magdaaaaa ..lekko pr贸偶na flirciara.. U偶ytkownik 23947 post贸w Nastr贸j:Zm臋czona Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 19 stycze艅 2011 - 15:53 NinaWawa88czuje w twych wypowiedziach wiele z艂udzen , jesli macie byc kiedsy razem to bedziecie , jka nie to nie, ale teraz jest czas separowania sie ; za jakis czas ca艂kiem inaczej bedziesz na niego patrzec , jeszcze kieruja toba emocje. ale bardzo podoba mi sie , ze jeste艣 twarda . brawo czemu mi da艂e艣 wiar臋 w cud a potem odebra艂a艣 wszystko Do g贸ry #322 krowka17 Napisano 19 stycze艅 2011 - 20:19 NinaWawa88, o m贸j Bo偶e... najpierw m贸wisz 偶e chcesz to zako艅czyc itp a nagle 偶e ma ci za list podziekowac ? sorry ale to si臋 ju偶 nadaje do kabaretu Do g贸ry #323 kari kari U偶ytkownik 589 post贸w LokalizacjaWarszawa Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 21 stycze艅 2011 - 10:10 W艂a艣nie ja te偶 nie potrafi臋 o nim zapomnie膰, chocia偶 nie by艂 fajny to co艣 mia艂 takiego w sobie, 偶e my艣l臋 o nim:( Jak mam to zrobi膰, by o nim zapomnie膰. Jak my艣lisz, 偶e potrafisz, lub my艣lisz, 偶e nie potrafisz,zawsze masz racje! Do g贸ry #324 chez chez U偶ytkownik 140 post贸w Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 21 stycze艅 2011 - 11:22 W艂a艣nie ja te偶 nie potrafi臋 o nim zapomnie膰, chocia偶 nie by艂 fajny to co艣 mia艂 takiego w sobie, 偶e my艣l臋 o nim:( Jak mam to zrobi膰, by o nim zapomnie膰. Poznawa膰 innych ch艂opak贸w. Do g贸ry #325 NinaWawa88 Napisano 21 stycze艅 2011 - 12:06 Uwierz mi, ze naprawde poznaje, nie na sile, nie tak, zeby tylko kogos poznac... Ostatnio poznalam swietnego chlopaka, dzentelmen, romantyk, kazde spotkanie kwiaty, mily, symaptyczny, widac, ze sie stara, kiedys bez problemu zwrocilabym na Niego uwage a teraz?? Lubie Go, ale poki co nic wiecej, a przekonywanie sie do kogos na sile tez ne jest najlepsze, ciagle porownuje wszystkich do bylego, jest we mnie w srodku i nie potrafie przez to sie zakochac w innym, ktory jest naparwde warto uwagi. Mnie to juz naprawde meczy;/ Bo staram sie jak tylko moge...i nie ma z tego rezulatatow;P Do g贸ry #326 Sajuri Napisano 21 stycze艅 2011 - 15:35 sorry ale to si臋 ju偶 nadaje do kabaretu dla mnie te偶 .Zwyczajnie Ci na nim zale偶y. Takie sa moje odczucia. Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem. Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim Do g贸ry #327 magdaaaaa magdaaaaa ..lekko pr贸偶na flirciara.. U偶ytkownik 23947 post贸w Nastr贸j:Zm臋czona Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 21 stycze艅 2011 - 16:31 sorry ale to si臋 ju偶 nadaje do kabaretu dla mnie te偶 .a mnie to nie bawi , to ze sie z kims rozstaje , nie znaczy , e sie zapomina tak od m贸wisz 偶e chcesz to zako艅czyc itp a nagle 偶e ma ci za list podziekowac bo zdrowy rozsadek nakazuje nie ciagnac relacji , ktora nigdzie nie zmierza , gdzie nie ma poznalam swietnego chlopaka, dzentelmen, romantyk, kazde spotkanie kwiaty, mily, symaptyczny, widac, ze sie stara, kiedys bez problemu zwrocilabym na Niego uwage a teraz?? Lubie Go, ale poki co nic wiecej, a przekonywanie sie do kogos na sile tez ne jest najlepsze, ciagle porownuje wszystkich do bylego, jest we mnie w srodku i nie potrafie przez to sie zakochac w innym, ktory jest naparwde warto uwagi. Mnie to juz naprawde meczy;/ Bo staram sie jak tylko moge...i nie ma z tego rezulatatow;P nie probuj na sile, spotykaj sie z ludzi ale daj sobie troche czasu , na budowanie glebszych relacji. czemu mi da艂e艣 wiar臋 w cud a potem odebra艂a艣 wszystko Do g贸ry #328 halynka halynka mamu艣ka U偶ytkownik 5652 post贸w Wzrost:ma艂e jest pi臋kne W艂osy:rude na 偶yczenie Partner:M :* Nastr贸j:Zadowolona Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 06 luty 2011 - 19:07 kiedy艣 magdaaaaa, napisa艂a: "wspomnienia i tak przychodza - jak reklamy na polsacie czyli ogladasz fajny film , tu nieoczekiwanie przerwa i czekasz kiedy sie to skonczy." Chyba nigdy nie zapomn臋 tego tekstu, ale to co si臋 ostatnio dzieje wcale nie doprowadza mnie do rozpami臋tuj臋 ani nie t臋skni臋, ale nie sypiam po nocy i 艣ni膮 mi si臋 strasznie dziwne sny np. 呕e jeste艣my razem szcz臋艣liwi, 偶yjemy tak jak 偶yli艣my na pocz膮tku razem. Takie jakby wyobra偶enia ci膮gu dalszego naszego zwi膮zku gdyby istnia艂... Ostatnio 艣ni艂o mi si臋 nawet, 偶e si臋 kochamy Nie panuj臋 nad tym...Niedawno min膮艂 rok jak nie jeste艣my ju偶 ze sob膮... My艣licie, 偶e powinnam zg艂osi膰 si臋 do lekarza? Do g贸ry #329 kari kari U偶ytkownik 589 post贸w LokalizacjaWarszawa Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 06 luty 2011 - 19:40 My艣l臋, 偶e lekarz ci nie pomo偶e w tym. To jest u ciebie w 艣rodku i prawdopodobnie nie 艣wiadomie o nim my艣lisz tak i te偶 w 艣rodku w sercu i dlatego s膮 takie sny u ciebie minie po jakim艣 czasie. Jak my艣lisz, 偶e potrafisz, lub my艣lisz, 偶e nie potrafisz,zawsze masz racje! Do g贸ry #330 monia66 monia66 szcz臋艣liwa mamusia U偶ytkownik 3169 post贸w Stan:zaobr膮czkowana Partner:m臋偶ulek Nastr贸j:Neutralna Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 07 luty 2011 - 00:02 halynka kazdy podchodzi do rozstania indywidualnie i przezywa to na swoj chyba jestem wyjatkiem, bo mimo iz od naszgo rozstania minal miesiac juz prawiezapomnialam o K na poczatku tez byla tesknota, placz i lzy, ale wmowilam sobieze na K swiat sie nie konczy i jak nie K. to nastepny. Widac tak mialo byc Moze K. nie byl mi pisany. Nie potrafil zaakceptowac tego co czuje tego w co rozstania to sie rozstalismy. A co do snow to tez snil mi sie pare razy z czasy mi si nie sni chyba wyleczylam sie z niego na zawsze gdzies tam w podswiadomosci beda powracac. najwazniejsze to sie im nie dac My艣licie, 偶e powinnam zg艂osi膰 si臋 do lekarza?jesli czujesz ze tego potrzebujesz to idz. Moze ci pomoze. Do g贸ry #331 nuska nuska U偶ytkownik 217 post贸w Gadu Gadu:7921711 Lokalizacja艢rem Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 07 luty 2011 - 10:16 Nie wierz臋 w lekarzy ani w to, 偶e mog膮 Ci pom贸c. Nauczona by艂am i jestem, 偶eby radzi膰 sobie ze wszystkim sama. Wed艂ug mnie to nadal tkwi gdzie艣 w Twojej pod艣wiadomo艣ci. Gdyby艣 naprawd臋 si臋 z tym pogodzi艂a to takie sytuacje nie mia艂yby miejsca. Mo偶e wp艂yw na to ma te偶 wiedza, 偶e on jest szcz臋艣liwy, 偶e mu si臋 uk艂ada, ale nie z Tob膮. Nasza pod艣wiadomo艣膰 lubi p艂ata膰 nam figle. Sama musisz podj膮膰 decyzj臋 co zrobi膰, 偶eby zapomnie膰, bo jak na moje nie zapomnia艂a艣. Do g贸ry #332 halynka halynka mamu艣ka U偶ytkownik 5652 post贸w Wzrost:ma艂e jest pi臋kne W艂osy:rude na 偶yczenie Partner:M :* Nastr贸j:Zadowolona Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 07 luty 2011 - 17:13 Mo偶e wp艂yw na to ma te偶 wiedza, 偶e on jest szcz臋艣liwy, 偶e mu si臋 uk艂ada, ale nie z Tob膮. Nasza pod艣wiadomo艣膰 lubi p艂ata膰 nam posiadam takiej wiedzy, ale dzi臋ki za informacje Sama musisz podj膮膰 decyzj臋 co zrobi膰, 偶eby zapomnie膰, bo jak na moje nie ju偶 w tym temacie, 偶e nigdy si臋 nie zapomina jedynie godzi si臋 ze stanem jaki jest teraz... Wiem 偶e sama musz臋 podj膮膰 decyzje, pytam jedynie o opinie...Nasza pod艣wiadomo艣膰 lubi p艂ata膰 nam tak bo na co dzie艅 jestem szcz臋艣liwa sama ze sob膮... Do g贸ry #333 magdaaaaa magdaaaaa ..lekko pr贸偶na flirciara.. U偶ytkownik 23947 post贸w Nastr贸j:Zm臋czona Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 07 luty 2011 - 21:00 Nie posiadam takiej wiedzy, ale dzi臋ki za informacjerozsmieszyl mnie ten halynka sama o tym myslalam , aby moze sie udac do specjalisty , ale nawet nie z zamiarem na jakas terapie , ale tylko poto aby sie dowiedziec czy to normalne , bo wiekszosc dziewczyn tak szybko godzi sie z faktami i potrafia nawet kontakt utrzymywac , a ja ucielam wszystko , ale to wraca mimochodem , jak te pierunskie reklamy mnie czesto nachodzi melancholia w chwilach wielkiego smutku , albo radosci , jakbym czegos zalowa艂a.... nie wiem jak to wytlumaczyc , sprawia mi bol ta sytuacja , ale mysle , ze ten zwiazek wyleczyl mnie z glupich ideal贸w . doskonale obie wiemy halynka , ze nawet jak sie bardzo chce i stara sie zajmowac czyms innym to i tak to powraca , mniej emocjonalnie sie do tego podchodzi , ale i tak wywoluje smutek. trzymaj sie robaczku czemu mi da艂e艣 wiar臋 w cud a potem odebra艂a艣 wszystko Do g贸ry #334 Sajuri Napisano 07 luty 2011 - 21:13 Rozmawia艂y艣my ju偶 w tym temacie, 偶e nigdy si臋 nie zapomina jedynie godzi si臋 ze stanem jaki jest teraz dok艂adnie. Zapomniec sie nie rady starszej kole偶anki . By艂am z facetem 5 lat. I owszem..nie zapominia艂am o nim...bo to by艂a czesc mega 偶ycia. Ale przestaje sie my艣lec. A jak sie poznaje nowa mi艂o艣膰... to ju偶 to normalne , bo wiekszosc dziewczyn tak szybko godzi sie z faktami i potrafia nawet kontakt utrzymywac , a ja ucielam wszystko , ale to wraca mimochodem , jak te pierunskie reklamy a mo偶e te dziewczyny wcale szybko nie zapominaja ?? mo偶e tylko udaja ? ja tez udawa艂am 偶e " juz nie mysle " a prawda by艂a z nim 5 lat... nie mog艂am pozbierac sie przez 3. Bedzie dobrze s艂onka. Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem. Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim Do g贸ry #335 magdaaaaa magdaaaaa ..lekko pr贸偶na flirciara.. U偶ytkownik 23947 post贸w Nastr贸j:Zm臋czona Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 07 luty 2011 - 21:16 Ale przestaje sie my艣lec. A jak sie poznaje nowa mi艂o艣膰... to ju偶 sie chwile ze myslalam o tym , aby cos przyt艂umic , ale po kilku sekundach przychodzi rozsadek. mo偶e tylko udajamoze czesc tak, albo sobie wmawia , ale znam takie co potrafia rozstac sie "rozpaczac" i po 3-5 tyg miec nowe "miesko" czemu mi da艂e艣 wiar臋 w cud a potem odebra艂a艣 wszystko Do g贸ry #336 Sajuri Napisano 07 luty 2011 - 22:01 zdarzaly sie chwile ze myslalam o tym , aby cos przyt艂umic , wsensie ..za艂atac dziure innym facetem??potrafia rozstac sie "rozpaczac" i po 3-5 tyg miec nowe "miesko" moze to nie by艂a wielka mi艂o艣膰?? albo juz takie sa. Ja znam tylko jedna taka osobe. Miesiac rozpaczy i KONIEC. [ Dodano: 2011-02-07, 22:01 ]zdarzaly sie chwile ze myslalam o tym , aby cos przyt艂umic , wsensie ..za艂atac dziure innym facetem??potrafia rozstac sie "rozpaczac" i po 3-5 tyg miec nowe "miesko" moze to nie by艂a wielka mi艂o艣膰?? albo juz takie sa. Ja znam tylko jedna taka osobe. Miesiac rozpaczy i KONIEC. Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem. Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim Do g贸ry #337 halynka halynka mamu艣ka U偶ytkownik 5652 post贸w Wzrost:ma艂e jest pi臋kne W艂osy:rude na 偶yczenie Partner:M :* Nastr贸j:Zadowolona Odznaczenia: Odznaczenia u偶ytkownika Napisano 08 luty 2011 - 17:02 wiesz halynka sama o tym myslalam , aby moze sie udac do specjalisty , ale nawet nie z zamiarem na jakas terapie , ale tylko poto aby sie dowiedziec czy to normalneI co wymy艣li艂a艣? Mo偶e warto by spr贸bowa膰, ale kiedy jeszcze na to czas znale藕膰 trzymaj sie robaczku Dzi臋kuje, jeste艣 kochana wsensie ..za艂atac dziure innym facetem??W moim przypadku KLIN-KLINEM te偶 nie pomaga艂o... Do g贸ry #338 Sajuri Napisano 08 luty 2011 - 17:08 Sajuri napisa艂/a:wsensie ..za艂atac dziure innym facetem?? W moim przypadku KLIN-KLINEM te偶 nie pomaga艂o bo najpierw trzeba sie upora膰 z by艂ym uczuciem. Ja pr贸bowa艂am zapcha膰 pustke... w pewnym momencie posz艂am po rozum do g艂owy i oswoi艂am samotno艣膰. Zaje艂am sie soba. Mia艂am dzien zajety od a do z. To pomog艂o. Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem. Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim Do g贸ry #339 NinaWawa88 Napisano 21 luty 2011 - 20:14 Dawno mnie tu nie bylo...ale poczytala troszke co ostatnio tu pisalyscie;P widze ze nie tylko ja mam taki ogrmny problem :-> Ehhh...czasem mam wrazenie ze ja sie od Niego nie uwolnie!! On nadal sie odzywa, nie pomoglo nawet napisanie mu dobitnego smsa...tak jakby grochem o sciane;P Ja wykasowalam numery, ale co z tego;P Osttanio przyjechal do mnie do domu...bo mialam tydzien przerwy na uczelni!!! Postanowil mnie odwiedzic...jak to powiedzial: chce mnie zobaczyc...Zapytal tylko czy jestem w domu i po prostu przyjechal... Pojechalismy na obiad, caly czas zartowal...powiedzial,czy zaprosze Go do domu...bo wypilby sobie herbate z mama...jak byl zadzwonila jakas kolezanka, zeby wpadl pomoc jej kompa naparwic...nie wiem jakos dziwnie sie poczulam...potem zadzwonil Jego przyjaciel i aj sie dowiedzial ze u mnie jest to powiedzial, ze nie bedzie teg komentowac: zapytaal sie Go o co chodzi to powiedzial mi ze Pawel chce mojego dobra i zeby mi nie macil w glowie,,, i albo z jedna i albo w druga strone...przyznalam mu racje...jak mi to powiedzial... On wtedy dziwnie sie poczul...Ja mu powiedzial zeby sie pogodzil z Tym ze ost raz sie widzimy..On nie chcial sie z tym zgodzic..powiedzial ze On sie pogubil i musi pomyslec..i ze sie spotkamy jak pomysli...ja zaczelam mu mowic..zeby dal sobie spokoj...ze ja jestem tylko jedna z wielu dla Niego imalo znaczaca osoba... Posiedzial troszke jeszcze i pojechal...napisalam mu smsa...jeszcze..zeby to dotarlo do Niego..odp..mi wczoraj...ze nie pojechal dlatego ze kolezanka dzwonila Bo on moglby nawet i na noc zostac tylko ze musial pomyslec... Mam naparwde serdecznie dosc....Uciekam jak tylko moge a Im bardziej uciekam tym i tak to nic nie daje wiem ze pewnie mi nie wierzycie ale mowie szczerze... Dzis mnie cos na przemyslenia wzielo...ZE mna do grupy chodzi dziewczyna jego najelszego kumpla z roku..dzis sie zapytala jak mi poszla poprawka...potem weszlysmy na temat jej wagi...ja powiedzial ze jest srasznie szczupla ale ze jest wysoka to to sie fajne rozchodzi..a Ona na to ze jest pewnie jak taka deska..a ja na to ze nie o to mi chodzilo i sie usmiechnelam...Nie wiem czemu mam wrazenie ze ona mnie nie lubi... i ze zle tez mowia na mnie do mojebo bylego.. bo niestety w grupie jestem z tych cichszych osob i spokojniejszych...Jego kumpel powiedzial ze ja to bylam za spokojna dla niego..ehhhh nie wiem..cos mi sie ubzduralo...dzis...ze moze On dlatego ma takie mysli?? ze slucha innych??ale przeciez to nie z Nimi bedzie zyl:(( czemu ja zaprzatam sobie glowie takimi tzeczami?? czy to wazne??( przeciez jakby naparwde chcial to bylby ze mna bez wzgledu na to co kto mowi tylko jak mu ze mna jest prawda/? jestem beznadziejna...niedlugo zglupieje..albo zamkna mnie w jakims psychiatryku Kiedy ja w koncu zapomne/? i Czemu On nie daje mi o sobie zapomniec/?( Do g贸ry #340 Elodi Napisano 21 luty 2011 - 20:57 Ja wykasowalam numery, ale co z tego;Pwoooow wybacz, ale wykasowanie numerow nie sprawi, ze on Ciebie tez nie bedzie mial na liscie... Z tego co pamietam my mowilysmy o zmiane numeru telefonu, a nie kasowaniu tylko czy jestem w domu i po prostu przyjechal...skoro odpowiedzialas, ze jestes, to przyjechal. Niestety, wcale nie chcesz sie go na obiad,hehe, to juz w ogole dowod na to, ze NIC NIE CHCESZ wiem ze pewnie mi nie wierzycie ale mowie szczerze...no nie, bo skoro umawiasz sie z nim na obiadki, to znaczy, ze nie robisz wszystkiego. Do g贸ry Pisz臋 z konta anonimowego, poniewa偶 nie chcia艂abym 偶eby kto艣 wiedzia艂, 偶e ten problem dotyczy w艂asnie mnie. Jesli masz pisac komentarze, kt贸re mi nie pomog膮 - nie pisz ich po prostu. Mam faceta juz spory czas, mi臋dzy nami by艂o 藕le i dobrze.... Zostawi艂 mnie bez s艂owa par臋 miesi臋cy temu, bardzo to przezy艂am. Strasznie odbi艂o si臋 to na mojej psychice. Na szcz臋艣cie by艂y osoby kt贸re mnie wspiera艂y. W tym czasie rozpocz膮艂 si臋 rok szkolny, przepisa艂am si臋 do innej klasy, stwierdzi艂am, 偶e zaczynam 偶y膰 na nowo, poniewaz nie na jednym jedynym facecie si臋 艣wiat ko艅czy. W艂a艣nie w nowej klasie pozna艂am jego. Zagada艂am sama do niego pierwsza, kontakt sie pog艂臋bia艂 si臋 poprzez gg itd, spotykali艣my si臋 i by艂o cudownie. Wiedzia艂am, 偶e jest w stanie wyleczy膰 mnie z tego cierpienia, kt贸re mi sie przytrafi艂o. Jednak by艂 pewien problem - jego by艂a, ktora rowniez uczeszcza z nami do klasy. By艂a chorobliwie zazdrosna, mimo tego, ze ona go zostawi艂a przed wakacjami .Stwierdzi艂a, 偶e on nie mo偶e miec nikogo. Mimo tego on to olewa艂 i nasz kontakt by艂 taki sam. JEdnak w kt贸rym艣 momencie co艣 mi umkne艂o... Przesta艂 si臋 odzywa膰, unika艂 mnie w szkole strasznie . Potem napisa艂, 偶e jestek chce by膰 z tamt膮 dziewczyn膮, bo co艣 do niej czuje, chyba j膮 kocha. Ja chcia艂am si臋 zachowa膰 w porz膮dku powiedzia艂am, 偶e to rozumiem, bo z mi艂o艣ci膮 si臋 nie wygra, a wczesniej w klasie by艂a juz toksyczna sytuacja. Wycofalam si臋, odesz艂am w k膮t, po prostu obserwowa艂am, patrzy艂am jak si臋 usmiecha, ca艂uje j膮 w czo艂o i obejmuje. Unikalam kontaktu bezpo艣redniego i wzrokowego, bo tak mi by艂o lepiej - nie my艣la艂am tak o nim. Potem m贸j eks zn贸w si臋 pojawi艂 w moim 偶yciu i wr贸ci艂am do niego - by艂am podekscytowana i zapomnia艂am o koledze z klasy. Jednak min臋艂o pare miesi臋cy, emocje opad艂y i czuje, 偶e po tym jak m贸j eks,a teraz dalej facet mnie zostawi艂, nie kocham go jak wczesniej - zrani艂 mnie i powoli to do mnie dociera. Coraz cz臋sciej my艣le o koledze, tym bardziej, 偶e zdarza si臋 tak, 偶e siedzi czasem ko艂o mnie zacz臋lismy zn贸w rozmawia膰 cho膰by p贸艂s艂贸wkami - zadowala mnie to. W tym tygodniu nast膮pi艂 jakis prze艂om wewn膮trz, nie unikam rozm贸w, ani kontaktu wzrokowego. W klasie zdali艣my semestr, stwierdzili艣my, 偶e idziemy to jakos uczci膰 - pojecha艂am z innymi znajomymi z klasy na miasto, znajomi pojechali wczesniej do domu, a ja zosta艂am z jego znajomymi i z nim, by艂o na prawde fajne . "Us艂ysza艂am wiele, z jego ust - by艂 troche pijany ale nie sadze ze by mnie k艂ama艂.... powiedzial ze go do mnie ci膮gnie dalej sam nie wie czemu, i wiele innych. Mam totalny m臋tlik w g艂owie, bo mysle o nim ci膮gle od przesz艂o 3 miesi臋cy, i serce mnie boli jak widze go z inna, a w tym czasie ja dusze sie w nieszczesliwym zwiazku...Napisa艂 mi, ze nic nie pamieta z poprzedniej nocy, i mnie zostaje siedzie膰 z uczuciami i myslami. Nie chce psu膰 im zwiazku, bo zapanowa艂aby cholernie z艂a atmosfera, a chce tego unikn膮膰. Powiedzcie mi jak mam zapomnie膰, jak si臋 zachowac, widzac to dzien w dzien, oklamujac obecnego faceta... Chce byc szczesliwa ale widocznie nie jest mi to dane. POM脫呕CIE !Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-12-18 12:40 przez mirka2000. Wi臋cej wierszy na temat: Mi艂o艣膰 芦 poprzedni nast臋pny 禄 Chcia艂am uwolni膰 si臋 od Ciebie Nasza znajomo艣膰 zabi艂a moj膮 drug膮 po艂ow臋 Musia艂am wybiera膰 Zostawi艂am Ci臋 Unika艂am Twojego wzroku, dotyku Zrobi艂am to, cho膰 skrycie marzy艂am By艣 pukn膮艂 mnie w g艂ow臋 i poca艂owa艂 Starannie zabija艂am te my艣li Wko艅cu uda艂o mi si臋 zapomnie膰 Nie szuka艂am Ne my艣la艂am Nie pisa艂am Nie rozmawia艂am z Tob膮 By艂 tylko pusty u艣miech Tak by艂o do momentu Kiedy zobaczy艂am Ci臋 z ni膮 Niby tylko rozmawiali艣cie ale... Zabola艂o mnie By艂e艣 z ni膮 w miejscu... W naszym miejscu To by艂 nasz k膮t Chowali艣my sie tam przed innymi i... Serce bije szybciej Ty z ni膮...tam Boli Nie m贸wisz nic Nie patrzysz Nie szukasz Zapomnia艂e艣! Ja cierpi臋... Napisany: 2005-05-24 Dodano: 2006-05-11 14:03:33 Ten wiersz przeczytano 284 razy Oddanych g艂os贸w: 5 Aby zag艂osowa膰 zaloguj si臋 w serwisie 芦 poprzedni nast臋pny 禄 Dodaj sw贸j wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpi艅ski Juliusz S艂owacki Wis艂awa Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Ga艂czy艅ski Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczy艅ski Halina Po艣wiatowska Jan Lecho艅 Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czes艂aw Mi艂osz Kazimierz Przerwa-Tetmajer wi臋cej 禄 Autorzy na topie kazap Ola Bella Jag贸dka anna AMOR1988 marcepani wi臋cej 禄 Tekst piosenki: Nie potrafi臋 zapomnie膰 o Tobie wci膮偶 my艣l臋.. Liczy艂o si臋 tylko Ty i ja to by艂 m贸j ca艂y 艣wiat Z Tob膮 chcia艂am i艣膰 przez ca艂y czas Jestem tu, jeste艣 tam, nie ma Ci臋 - Ty chcesz tak Mi艂o艣膰 ma wylana w 艂zach Mimo tego wci膮偶 i mimo tego ja - t臋sknie za Tob膮! I mimo tego, 偶e ju偶 nie widzimy si臋 - ja Ci臋 potrzebuj臋! Nie potrafi臋 (nie potrafi臋) Zapomnie膰 (zapomnie膰) O Tobie (o Tobie) Wci膮偶 my艣l臋 (wci膮偶 my艣l臋) Nie potrafi臋 (nie potrafi臋) Zapomnie膰 (zapomnie膰) O Tobie (o Tobie) Na zawsze (na zawsze) Mam nadziej臋, 偶e kiedy艣 zrozumiesz Co naprawd臋 do mnie czujesz Nie chc臋 by膰 Ci oboj臋tna Czas oddala nasze serca Prosz臋 nie poddamy si臋 Jako艣 u艂o偶y si臋 Jestem tam, jestem tu Nie masz mnie - i nie chc臋 tak! Mimo tego wci膮偶 i mimo tego ja - t臋sknie za Tob膮! I mimo tego, 偶e ju偶 nie widzimy si臋 - ja Ci臋 potrzebuj臋! Nie potrafi臋 (nie potrafi臋) Zapomnie膰 (zapomnie膰) O Tobie (o Tobie) Wci膮偶 my艣l臋 (wci膮偶 my艣l臋) Nie potrafi臋 (nie potrafi臋) Zapomnie膰 (zapomnie膰) O Tobie (o Tobie) Na zawsze (na zawsze) Nie potrafi臋 zapomnie膰 o Tobie, wci膮偶 my艣l臋.. Nie potrafi臋 zapomnie膰, o Tobie na zawsze.. Nie, nie nie.. Dodaj interpretacj臋 do tego tekstu 禄 Historia edycji tekstu

kms nie potrafie zapomniec tekst